21 marca z platformy startowej numer 6 kosmodromu Bajkonur wystrzelona została rakieta Sojuz-2.1b z dodatkowym stopniem Fregat-M. Godzinę później, na orbicie o pułapie około 450 km i inklinacji 87,4° rozpoczęło się sukcesywne, podzielone na dziewięć etapów, uwalnianie z dyspensera trzydziestu czterech satelitów konstelacji OneWeb.

Operacja ta zajęła ponad dwie i pół godziny, po każdym uwolnieniu stopień Fregat wykonywał odpowiedni manewr separacyjny. Satelity o masie 147 kg każdy, wyniesione w drugim starcie operacyjnym, stworzą mającą się składać z 648 jednostek (588 podstawowych i 60 zapasowych) orbitalną sieć internetową, umożliwiającej ciągły i nieograniczony dostęp do szybkiego internetu (min. 8 Gbts/s) dla użytkowników indywidualnych oraz sieci lotniczych.

Rakieta nośna w drodze na wyrzutnię.

Operatorem systemu jest spółka OneWeb Ltd., producentem satelitów Airbus Defence and Space (pierwsze dziesięć satelitów powstało w Tuluzie, pozostałe powstają w nowo wybudowanej montowni na Florydzie, zdolnej do wytworzenia dwóch jednostek na dobę). Cena za egzemplarz ma wynosić poniżej 500 tys. USD. Satelity mają mieć żywotność ponad siedmiu lat, przekaz będzie realizowany w paśmie Ku, napęd satelitów jest typu elektrycznego (jonowego, opartego na ksenonie). Orbita operacyjna ma mieć pułap 1 200 km.

Rakieta z satelitami OneWeb na stanowisku startowym.

Do wynoszenia zostaną użyte, prócz Sojuzów (zakontraktowano 21 startów z opcją dodatkowych pięciu), także rakiety Ariane-62 (3 starty), LauncherOne (39+100) oraz New Glenn (5 startów). Pierwszy start operacyjny wykonano 6 lutego, także z Bajkonuru i z użyciem takiej samej rakiety nośnej. Rok wcześniej, w pilotażowym starcie wyniesiono sześć satelitów prototypowych za pomocą Sojuza z gujańskiego kosmodromu Kourou.

Start.

Niestety równocześnie z drugim startem pojawiły się doniesienia, że firma założona przez Grega Wylera ma problemy finansowe i wystąpiła o ochronę przed bankructwem. Jedną z przyczyn są oczywiście wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa ograniczenia w podróżowaniu, jednak najprawdopodobniej problemem podstawowym jest silna konkurencja.

Rozmieszczenie satelitów pod osłoną aerodynamiczną.

Chodzi tu oczywiście o firmę SpaceX i jej sieć Starlink, dynamicznie rozwijaną w ciągu ostatnich miesięcy. W dodatku główni akcjonariusze OneWeb też odczuwają skutki załamania gospodarczego w wyniku pandemii, np. japońska firma SoftBank rozważa upadłość z powodu nietrafionych inwestycji finansowych. Na razie trwa kampania startowa przed kolejnym startem, który ma być przeprowadzony w maju z dalekowschodniego rosyjskiego kosmodromu Wostocznyj.

Podpis: Waldemar Zwierzchlejski (fot.: OneWeb, Roskosmos).