22 stycznia Boeing poinformował, że w trybie natychmiastowym i całkowicie kończy prace nad eksperymentalnym samolotem kosmicznym XS-1, znanym pod nazwą Phantom Express. Był on realizowany na zlecenie agencji DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency).

Może Cię zainteresować:

Biznes w kosmosie? Nie tak łatwo! [WYWIAD]

Biznes w kosmosie? Nie tak łatwo! [WYWIAD]

Jednym z celów programu XS-1 miało być przekazanie wypracowanych rozwiązań i technologii firmom prywatnym, w celu ich implementacji dla zmniejszenia szybkości dostępu do kosmosu. Czytaj dalej

Zgłosiła ona w roku 2013 zapotrzebowanie na system wynoszenia orbitalnego częściowo wielokrotnego użytku o udźwigu 500-2000 kg, zdolny do wykonania 10 startów w ciągu 10 dni, przy cenie do 5 milionów dolarów za lot. Do konkursu przystąpiły trzy zespoły, po dwie firmy w każdym: Boeing z Blue Origin, Masten Space Systems z XCOR Aerospace i Northrop Grumman z Virgin Galactic.

Zwycięzcą w maju 2017 został Boeing, który otrzymał na realizację projektu ponad 150 mln USD. Nie był to koszt całkowity, gdyż konkurs przebiegał na warunkach partnerstwa państwowo-publicznego, Boeing odmówił jednak podania dokładnej kwoty (przekroczyła ona zapewne 100 mln USD), którą sam zainwestował. Phantom Express miał składać się z samolotu hipersonicznego, napędzanego pojedynczym silnikiem kriogenicznym wielokrotnego użytku AR-22 oraz drugiego stopnia jednorazowego użytku. AR-22 konstrukcji Aerojet Rocketdyne (zwycięzca zrezygnował ze współpracy z Blue Origin i rozpoczął ją z AR), to wersja silnika RS-25, znanego też pod skrótem SSME – Space Shuttle Main Engine, to jest silnika głównego wahadłowców.

Phantom Express podczas startu.

Firma wykonała i przetestowała w roku 2018 z powodzeniem taki silnik z części pozostałych po programie Space Shuttle. System miał być zdolny do umieszczenia na LEO ładunku o masie do 1361 kg. Jednym z głównych celów programu XS-1 miało być przekazanie wypracowanych rozwiązań i technologii firmom prywatnym, w celu ich implementacji dla zmniejszenia szybkości dostępu do kosmosu oraz znacznego – o rząd wielkości – obniżenia jego kosztów.

Podpis: Waldemar Zwierzchlejski.